Widzew traci punkty, czołówka goni lidera

Kategorie II Liga, Magazyn / z Adam Maciejewski

Dziurek / Shutterstock.com

Widzew traci punkty, czołówka goni lidera

Dziurek / Shutterstock.com

Dziurek / Shutterstock.com

W weekend rozegrana została dziewiętnasta kolejka w ramach rozgrywek w 2. Lidze.

Jedyną ekipą z czołówki, która nie wygrała, był Widzew. Łodzianie na własnym boisku zremisowali z Rozwojem Katowice.

Zła passa trwa

Jeszcze kilka tygodni temu Widzew miał bardzo dużą przewagę nad resztą stawki. Punkt zdobyty w dwóch ostatnich meczach sprawiał jednak, że Łodzianie musieli w weekend wygrać, aby spokojnie patrzeć w przyszłość. Rywalem lidera 2. Ligi był Rozwój Katowice, czyli ekipa ze strefy spadkowej. Nie dziwiło więc, że zdecydowanym faworytem do zwycięstwa są gospodarze. Do przerwy w spotkaniu nie oglądaliśmy goli, a pierwsze trafienie padło tuż po przerwie. Wtedy to niespodziewanie na prowadzenie wyszli goście. Gola zdobył Wrzesień, a Widzew stanął przed trudnym zadaniem. Na kilka minut przed końcem zespół ten jednak zdołał wyrównać po trafieniu Banaszaka, dzięki czemu spotkanie zakończyło się remisem.

Coraz bliżej

Widzew nadal jest liderem w tabeli, jednak ma on już tylko jeden punkt przewagi nad drugim Radomiakiem. Ekipa z Radomia podejmowała na własnym boisku Ruch Chorzów. Mecz rozpoczął się wyśmienicie dla gospodarzy, mimo że nie zdobyli oni gola. W 3. minucie spotkania czerwoną kartkę otrzymał jednak Kulejewski, co oznaczało grę w przewadze przez praktycznie całe spotkanie. Radomiak wykorzystał sytuację już w 22. minucie, kiedy to wyszedł na prowadzenie. Trafienie zaliczył Świdzikowski i do przerwy było 1:0 dla ekipy z Radomia. W drugiej połowie długo nie padł żaden gol, lecz na około 10 minut przed końcem Kaput podwyższył rezultat na 2:0 i tym samym ustalił wynik spotkania.

Nareszcie wygrana

Po serii czterech remisów z rzędu w końcu zwyciężyła Elana. Torunianie na własnym boisku rywalizowali ze Zniczem Pruszków. Już do przerwy było widać, że gospodarze są o wiele lepszym zespołem. W 7. minucie Kołodziejski wyprowadził Elanę na prowadzenie, lecz na to trafienie Znicz odpowiedział golem Rackiewicza. Do przerwy gospodarze prowadzili jednak dwoma bramkami, gdy Dobosz i Kozłowski wpisali się na listę strzelców. W drugiej części gry Elana nie zwolniła tempa i zdobyła kolejne bramki. Jej autorami byli Wołkowicz i Lenartowski. Dzięki zwycięstwu drużyna z Torunia utrzymała miejsce na podium w tabeli 2. Ligi.

Awans tuż za podium

Swój mecz w tej kolejce przegrała Olimpia Grudziądz. Drużyna ta poległa w starciu z Pogonią Siedlce, która tym samym przełamała serię meczów bez wygranej. Wpadkę Olimpii wykorzystał GKS Bełchatów, który pokonał w meczu wyjazdowym Siarkę Tarnobrzeg. Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Michalski. Siarka kontynuuje fatalną serię, natomiast GKS wskoczył na czwarte miejsce w tabeli. Ostatnie miejsce zajmuje Olimpia Elbląg. Tym razem w meczu wyjazdowym Olimpia zremisowała z Błękitnymi Stargard. Gospodarze prowadzili do 77. minuty po golu Cywińskiego, lecz goście zdołali wyrównać wtedy po trafieniu Fidziukiewicza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *