Kto wygra British Open 2019? | Przewidywania, typy i prognozy

Kategorie Golf, Magazyn / z Adam Maciejewski

British Open to prestiżowy turniej golfowy

Kto wygra British Open 2019? | Przewidywania, typy i prognozy

British Open turniej golfowy

Czy także w tym roku British Open wygra któryś z faworytów? | karenfoleyphotography / Shutterstock.com

Już w najbliższy weekend odbędzie się jeden z największych turniejów golfowych w sezonie. Zawodnicy przeniosą się do Wielkiej Brytanii, gdzie będzie miał miejsce słynny British Open. To tutaj swoje sukcesy święcili tacy gracze jak Tiger Woods czy Ernie Els. Czy w tym roku także któryś z faworytów sięgnie po wygraną, czy może zwycięzcą okaże się zaskakujący zawodnik? Tego wszystkiego dowiemy się w niedzielę wieczorem, kiedy to po kilku dniach rywalizacji wyłoniony zostanie końcowy zwycięzca. Także bukmacherzy nie próżnują i przygotowali oni ofertę, która powinna zadowolić każdego gracza.

1200zł
Bonus za 3 depozyty do 1200zł
  • Min. depozyt 20PLN
  • Min. 3 zdarzenia, min. z kurs 1,30
  • 30dni

Wielka historia

Mimo że w dzisiejszych czasach turniejów golfowych dla profesjonalnych zawodników jest mnóstwo, to jednak British Open zajmuje specjalne miejsce w kalendarzu. Fani tego sportu zdają sobie sprawę z prestiżu tych rozgrywek. Pierwsza ich edycja odbyła się jeszcze w 19. wieku, a dokładnie w 1860 roku. Początkowo przez pierwsze dziesięć lat nagrodą główną za zwycięstwo na brytyjskiej ziemi był Challenge Belt, lecz następnie aż do dzisiaj przyznaje się za pierwsze miejsce The Golf Champion Trophy. Pierwsze edycje odbywały się nie w wakacje, lecz nawet w październiku. Od ponad 100 lat lipiec jest jednak miesiącem, gdzie swoje miejsce w kalendarzu British Open zajmuje. Oprócz walki profesjonalistów istnieje też specjalna nagroda za zajęcie pierwszego miejsca wśród amatorów. Najlepszy z graczy, który ukończy wszystkie 72 dołki, otrzymuje Srebrny Medal. W 2007 roku otrzymał go Rory McIlroy, obecnie jeden z najlepszych golfistów świata.

Rok temu British Open z emocjami

W 2018 roku miał miejsce naprawdę emocjonujący turniej. Na starcie stanęło ponad stu graczy, z czego zdecydowaną większość stanowili golfiści z Ameryki Północnej i Europy. Zdecydowanie najlepiej reprezentowanym krajem były Stany Zjednoczone, lecz nie ma się temu co dziwić. Zwycięzcą pierwszej rundy został Kevin Kisner, który z wynikiem 66 miał rezultat o 5 poniżej par. W drugiej rundzie ponownie najlepiej prezentowali się Amerykanie, Kevin Kisner zajął w niej pierwszą lokatę ex aequo z Zachem Johnsonem. Na trzecim miejscu uplasowało się trzech zawodników, w tym jeden Anglik, Tommy Fleetwood. Wyniki najlepszych golfistów w trzeciej rundzie były imponujące. Z rezultatem -9 obok Kisnera na pierwszym miejscu pojawili się dwaj inny zawodnicy z USA, Xander Schauffele oraz Jordan Spieth. Niespodziewanie w rundzie finałowej pogodził wszystkich Francesco Molinari, który z 69 uderzeniami odrobił straty do reszty i mając wynik -8 wygrał zeszłoroczny British Open.

Walczą na różnych polach

Ze względu na to, że British Open odbywa się w Wielkiej Brytanii, do wyboru jest mnóstwo pól, na których można rozegrać ten turniej. Może to wydać się zaskakujące, ale najczęściej zawody odbywały się w Szkocji. W całej historii miało to miejsce aż 96 razy. Po raz trzydziesty, co jest rekordem, turniej w 2021 roku będzie miał miejsce w St Andrews. Drugą lokatę ze szkockich lokalizacji ma Prestwick, lecz ostatni turniej tam rozegrany miał miejsce prawie 100 lat temu. Na angielskich polach zagrano ogólnie 50 razy. Turnieje, które odbędą się za rok oraz za trzy lata, także będą miały miejsce na angielskiej ziemi. Oprócz Szkocji i Anglii British Open odbył się również raz w Irlandii Północnej. Stało się to w 1951 roku na polu Royal Portrash i właśnie w ten weekend po raz drugi w historii to tam odbędzie się turniej główny.

Tiger Woods podczas uderzenia

Występy Tigera Woodsa przyciągają tłumy kibiców | Debby Wong / Shutterstock.com

Faworyci w formie

W ostatni weekend odbyły się dwa wielkie turnieje. Jeden z nich miał miejsce w ramach cyklu PGA Tour, w John Deere Classic najlepiej prezentowali się amerykańscy zawodnicy oraz Fritelli z RPA. British Open rozgrywany jest jednak w cyklu European Tour, tak jak zakończony wczoraj Scottish Open. Mimo że w pierwszej rundzie fenomenalnie spisał się zawodnik gospodarzy, Scott Jamieson, to jednak w kolejnych zaprezentował się gorzej, przez co nie powalczył o podium w rundzie finałowej. Ostatecznie zwycięstwo przypadło w udziale Austriakowi Berndowi Wiesbergerowi, a drugą lokatę zajął Francuz Benjamin Hebert. Być może któryś z tych graczy pokusi się także o znalezienie się wysoko podczas British Open. W golfie jest jednak tak, że ciężko przez dwa tygodnie z rzędu zaprezentować wysoką formę. To otwiera drzwi do zajęcia dobrego miejsca innym golfistom. Już za kilka dni, gdy turniej się rozpocznie, zobaczymy, kto będzie w stanie powalczyć o puchar za wygraną.

Ostatni zwycięzcy British Open

golf iconNajwięcej wygranych w historii British Open odniósł Harry Vardon, jednak miało to miejsce bardzo dawno temu, na przełomie 19. i 20. wieku. W obecnych czasach, gdy chętnych na najwyższe lokaty jest naprawdę sporo, nie może dziwić, że ciężko nawet po 2 czy 3 razy zgarniać pierwsze miejsce w tym samym turnieju na przestrzeni swojej kariery. Ostatnim golfistą, który wygrał British Open trzy razy w swojej karierze, był Tiger Woods, ten najpopularniejszy zawodnik golfa na świecie swój ostatni triumf tutaj święcił aż 13 lat temu. Rok temu Tiger był w stanie jednak zająć szóstą lokatę ze stratą tylko trzech uderzeń do Molinariego, a dwa lata temu fenomenalny rezultat osiągnął Henrik Stenson. Ostatnim golfistą z Wysp, który okazał się najlepszy podczas British Open, był Rory McIlroy. Bukmacherzy mogą więc mieć problem z ustaleniem, kto jest faworytem w tym roku, dlatego kursy na danych zawodników powinny być atrakcyjne.

Zwycięzcy British Open w ostatnich latach:

  • 2018: Francesco Molinari
  • 2017: Jordan Spieth
  • 2016: Henrik Stenson
  • 2015: Zach Johnson
  • 2014: Rory McIlroy

Jon Rahm chce wygrać

W ostatnim czasie świetnie prezentuje się Jon Rahm. Golfista z Hiszpanii zajmuje obecnie pierwsze miejsce w rankingu europejskiego Touru, co mówi samo za siebie. Gracz ten ma dopiero 24 lata, co pokazuje, że jeszcze przez wiele lat będzie mógł grać na wysokim światowym poziomie. Dwa tygodnie temu Rahm odniosł wygraną w Irish Open. Co ciekawe to jego drugi triumf w tym turnieju w ostatnich trzech latach, Hiszpan zarobił też ponad 2 miliony euro na polach golfowych. Także zakłady bukmacherskie pokazują, że jeśli ktoś miałby znaleźć się w czołówce, to jest to właśnie Rahm. Obecnie w wyścigu do Dubaju zajmuje on pierwsze miejsce i powinien on zachować je do końca rywalizacji. Drugą lokatę objął Matt Wallace. Anglik przed własną publicznością będzie miał okazję do pokazania się w weekend z dobrej strony.

Czy Tiger Woods wróci do formy?

Po aferze związanej z życiem prywatnym Tiger Woods przez długi czas nie był w stanie prezentować takiego poziomu, jak kiedyś. W 2019 roku Tiger wygrał jednak jeden z turniejów Masters, co było jego pierwszym zwycięstwem od 11 lat. W przeszłości Amerykanin był groźny w każdym turnieju, w jakim się pojawiał i śrubował rekordy, jednak teraz sytuacja wygląda inaczej. Pojawili się młodsi golfiści, jak wspomniany wyżej Hiszpan Ram czy Rory McIlroy. To dlatego golf zdobywa popularność również w Polsce, turnieje są bardzo nieobliczalne i wszystko w nich może się wydarzyć. Na to samo liczymy także podczas weekendowego British Open.

Czekamy na emocje

99/100 1000zł STS Recenzja
  • Najlepszy w Polsce bukmacher
  • Stosunkowo korzystne kursy i atrakcyjne promocje
  • Dostępność punktów stacjonarnych
92/100 50zł PZBUK Recenzja
  • Stosunkowo wysokie kursy jak na polskie warunki
  • 27 różnych dyscyplin sportowych, w tym również e-sport
95/100 1000zł eTOTO Recenzja
  • Legalny i bezpieczny polski bukmacher
  • Świetny bonus startowy dla nowych graczy
  • Zakłady również zawierane na żywo

Najwięksi fani golfa mają nadzieję, że tegoroczny turniej nie będzie gorszy od tego sprzed 12 miesięcy, a jeśli tak się stanie, to przed nami kilka dni fascynującej walki o końcowy triumf. Co na temat faworytów mówią bukmacherzy? W forBET największym faworytem do wygrania w Open jest Rory McIlory, na którego kurs wynosi 8.70. Kolejni gracze mają już kursy powyżej 10. Czwarty w kolejce do zwycięstwa jest według tego bukmachera Jon Rahm, na którego kurs wynosi 15. Tuż za nim jest Tiger Woods z kursem 17. Do wyboru mamy więc kilku mocnych graczy i bardzo dużo wskazuje na to, że to któryś z nich zwycięży w niedzielę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *