Trwa Złoty Puchar CONCACAF

Kategorie Magazyn, Reprezentacje Narodowe (Magazine), Wiadomosci pilkarskie (Magazine) / z Adam Maciejewski

lev radin / Shutterstock.com

Trwa Złoty Puchar CONCACAF

lev radin / Shutterstock.com

lev radin / Shutterstock.com

W weekend rozpoczęły się mistrzostwa kolejnego kontynentu.

O mistrzostwo Ameryki Północnej i Środkowej walczyć zaczyna 16 zespołów. Turniej odbywa się w trzech krajach.

Silni gospodarze

Obecna edycja Gold Cup została zaplanowana w trzech krajach. Większość meczów odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, lecz gospodarzami zostały jeszcze także Jamajka oraz Kostaryka. Co ciekawe każdy z tych dwóch ostatnich krajów został ogłoszony gospodarzem tylko dwóch spotkań, które miały już miejsce. W Kostaryce najpierw Haiti pokonało 2:1 Bermudy, a następnie gospodarz okazał się o wiele lepszy od Nikaragui. Kostarykańczycy wygrali aż 4:0, a po golu zdobyli Oviedo, Borges, Anguilar oraz Cruz. Dzień później na Jamajce Salwador wygrał 1:0 z Curacao, a Jamajczycy stoczyli zacięty bój z Hondurasem. Niespodziewanie faworyt tego meczu przegrał w Kingston 2:3. Jamajka już do przerwy prowadziła 2:0, a następnie 3:1, Honduras zdołał zdobyć pod koniec meczu jeszcze tylko jednego gola.

Meksyk gromi

Zdecydowanie najlepiej zaprezentował się dotychczas Meksyk. Ta drużyna już pierwszego dnia turnieju rozgrywała swój mecz. Przeciwnikiem meksykańskiej jedenastki była Kuba, więc można było zakładać dużo goli. Mimo tego nie zakładano, że Meksyk aż tak rozgromi swojego rywala. Już w drugiej minucie Antuna trafił do bramki, a w całym spotkaniu skompletował on hattricka. Dwa gole dorzucił Jimenez, a jedno trafienie zaliczyli Reyes oraz Vega, dzięki czemu Meksyk zwyciężył aż 7:0. Ta reprezentacja jest głównym faworytem do wygrania Gold Cup w tym roku. Jaka jest forma Meksyku, okaże się jednak, gdy tej drużynie przyjdzie grać z o wiele bardziej wymagającymi rywalami.

Stany Zjednoczone czekają

W meczu otwarcia w Pasadenie Kanada pewnie rozprawiła się z Martyniką. Do przerwy było skromne 1:0, lecz po zmianie stron Kanadyjczycy dorzucili kolejne trzy bramki i wygrali aż 4:0. Znajdują się oni teraz w tabeli za Meksykiem, z którym zagrają w najbliższej kolejce zmagań. Dziś w nocy polskiego czasu swój mecz rozegra główny gospodarz całego turnieju, Stany Zjednoczone. Przeciwnikiem Amerykanów będzie Guyana, dlatego można oczekiwać wielu bramek strzelonych przez USA. Wcześniej odbędzie się pierwsze spotkanie tej grupy, w którym Panama zagra z Trynidadem i Tobago. Nie licząc Guyany, trzy pozostałe ekipy powinny między sobą rozstrzygnąć kwestię awansu do ćwierćfinału. Jak na razie liderem klasyfikacji strzelców jest Uriel Antuna z trzema trafieniami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *