Raków zdecydowanym liderem na koniec roku w 1. Lidze

Kategorie Fortuna I Liga (Magazine), Magazyn / z Adam Maciejewski

Dziurek / Shutterstock.com

Raków zdecydowanym liderem na koniec roku w 1. Lidze

Dziurek / Shutterstock.com

Dziurek / Shutterstock.com

Pierwszoligowi piłkarze na boiska wrócą ponownie dopiero w przyszłym roku.

Jak na razie drużyny rozegrały po 21 meczów, a najlepiej z całej stawki prezentuje się Raków Częstochowa.

Pewny lider

Przed sezonem brano pod uwagę to, że Raków dobrze spisze się w obecnym sezonie. Ekipa z Częstochowy pokazała, że słowa te okazały się stanem faktycznym i zajmuje pierwsze miejsce z dużą przewagą nad resztą stawki. Co więcej, Częstochowianie wciąż grają w rozgrywkach o Puchar Polski. W lidze podopieczni trenera Papszuna mają na koncie aż czternaście zwycięstw i nic na to nie wskazuje, aby po wznowieniu rozgrywek w przyszłym roku miało się to zmienić. W ostatnim ligowym spotkaniu w tym roku Raków pokonał w Opolu Odrę 2:0. Gole padły jednak dopiero w ostatnich trzydziestu minutach gry. Pierwsze trafienie było dziełem Petraska, a kolejne Schwarza z rzutu karnego. Fani Odry na pewno są zadowoleni, że ten rok się zakończył, ponieważ ekipa z Opola przegrała pięć ostatnich ligowych meczów. Nadal gra jednak ona w pucharze.

Trójka goni

Druga w tabeli Sandecja traci do Rakowa aż dziesięć punktów. Spadkowicz z Ekstraklasy zajmuje jednak miejsce dające awans, lecz jego utrzymanie nie będzie takie proste. O punkt mniej mają Stal Mielec i ŁKS. Stal nie przegrała od września, a obecnie ma na koncie siedem ligowych zwycięstw z rzędu. W marcu, gdy nadejdzie runda wiosenna, zespół będzie mógł jeszcze poprawić bardzo dobrą serię. ŁKS w ostatnich trzech meczach odniósł trzy remisy, lecz poprzednie wyniki tej drużyny pozwoliły jej utrzymać kontakt z wiceliderem. Łodzianie jako beniaminek pierwszej ligi na pewno zaskoczyli wielu fanów swoją dobrą grą. Być może równie ważna co gra wiosną będzie kwestia transferów, jakie zespoły dokonają zimą. Jeśli któraś z tych drużyn wzmocniłaby się zdecydowanie mocniej od reszty, to zwiększyłaby swoje szanse na awans.

Niespodziewanie nisko

Zdecydowanie najbardziej rozczarował swoich fanów zespół GKS-u Katowice. Drużyna ta od wielu lat gra na zapleczu Ekstraklasy i co roku walczy o awans. W tym sezonie jest jednak inaczej. GKS zajmuje miejsce w strefie spadkowej. Przedostatnia lokata ekipy z Katowic jest zaskakująca. Strata do bezpiecznej lokaty to co prawda tylko cztery punkty, dlatego wszystko można jeszcze odrobić. Nawet mimo ewentualnego utrzymania fani i piłkarze będą zapewne zawiedzeni tym, że tak słabo radzili sobie w obecnym sezonie. Ostatnia jest w tabeli Garbarnia. Beniaminek ma jednak wciąż szanse na utrzymanie i na pewno będzie walczył do końca o dobry rezultat na koniec sezonu. Trzeci od końca jest Stomil. Ta lokata także sprawia, że na ten moment zespół z Olsztyna znajduje się w strefie spadkowej. Stomil ma jednak tyle samo punktów co Wigry Suwałki, które na koniec roku pokonały na wyjeździe Chrobrego Głogów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *