Premier League | Typy, analiza i przewidywania przed 5. kolejką

Harry Kane Tottenham Typy

Premier League | Typy, analiza i przewidywania przed 5. kolejką

Po przerwie reprezentacyjnej nadejdzie czas na 5. kolejkę zmagań w angielskiej Premier League. Liderem jest obecnie Liverpool, który jako jedyny może pochwalić się samymi zwycięstwami.

Harry Kane Tottenham Typy 1

W tym sezonie Harry Kane zdobył 3 gole. Czy w spotkaniu z Crystal Palace trafi do siatki? | MDI / Shutterstock.com

Po remisie w derbach Londynu

Na koniec zmagań w ostatniej kolejce odbył się ważny mecz głównie dla fanów zespołów ze stolicy Anglii. Arsenal podejmował Tottenham i liczył na sięgnięcie po trzy punkty. Kibice Kanonierów wierzą, że w tym sezonie ich zespół zdoła zająć miejsce w pierwszej czwórce, jednak nie będzie to proste. Tottenham dobrze wszedł w ten pojedynek i już od 10. minuty prowadził po bramce Eriksena, który ostatecznie nie odszedł podczas letniego okna transferowego.

1200zł
100% do 1.200zł Bonus Powitalny
graj teraz
  • Najlepszy polski bukmacher
  • Atrakcyjne promocje
  • Dostępne punkty stacjonarne
1200zł
100% do 1.200zł Bonus Powitalny
graj teraz
  • Najlepszy polski bukmacher
  • Atrakcyjne promocje
  • Dostępne punkty stacjonarne
STS Recenzja

Jeszcze przed przerwą Koguty otrzymały rzut karny, którego na gola zamienił Harry Kane. Wydawało się, że podopieczni Mauricio Pochettino zejdą do szatni z dwubramkowym prowadzeniem, lecz w doliczonym czasie pierwszej połowy bramkę kontaktową strzelił Lacazette. Na około 20 minut przed końcem wyrównał Aubameyang i obie ekipy zremisowały ten mecz. Żadna ze stron nie może być zadowolona ze zdobytego punktu, jednak musi go przyjąć z uznaniem za dobry mecz.

The Reds ciągle na czele

Po trzech kolejkach Liverpool miał na koncie komplet oczek i nie zmieniło się to także w 4. serii gier. W wyjazdowym starciu z Burnley drużyna Jurgena Kloppa chciała utrzymać dobrą serię i zwyciężyć w czwartym ligowym spotkaniu w tym sezonie. Autorem pierwszej bramki w tym spotkaniu był Chris Wood, jednak był on jednocześnie autorem gola samobójczego, dlatego to Liverpool wyszedł w 33. minucie na prowadzenie.

Kilka minut później już jeden z piłkarzy gości mógł świętować trafienie do siatki, a był nim Sadio Mane. W drugiej połowie Liverpool kontrolował przebieg meczu i nie dał sobie strzelić bramki, co oznaczało czyste konto bramkarza Adriana. Wynik ustalił za to trafieniem w 80. minucie Firmino. Przy jego bramce asystował Salah. Po czterech spotkaniach Liverpool ma 12 strzelonych goli i 3 stracone, za to Burnley znajduje się tuż poza pierwszą dziesiątką.

Czerwone Diabły podejmą Lisy

W kolejną sobotę, 14 września jeden z meczów 5. kolejki zapowiada się niesamowicie ciekawie. Mowa tu o pojedynku Manchesteru United z Leicester. Czerwone Diabły po dobrym początkiem sezonu ostatnio spisują się słabiej. W ostatnich trzech meczach ekipa ta zdobyła tylko dwa punkty, co nie napawa optymizmem przed kolejnymi spotkaniami, nawet tymi, które mają mieć miejsce na własnym boisku.

W o wiele innej pozycji przed tym meczem jest Leicester. Lisy spokojnie weszły w ten sezon, remisując z Wolves i Chelsea. Następnie jednak mistrzowie kraju sprzed kilku lat potrafili zdobyć sześć punktów w dwóch następnych kolejkach. Najpierw pokonali oni Sheffield United, a następnie okazali się lepsi od Bournemouth. Być może to United będą faworytem najbliższego starcia, lecz wcale nie jest powiedziane, że Leicester nie wywiezie kompletu oczek z Old Trafford. Jeśli tak się stanie, lisy włączą się do walki o pierwszą szóstkę w tym sezonie.

Ostatnie wyniki spotkań pomiędzy Manchesterem United a Leicester:

  • Leicester – Manchester United 0:1 (2019)
  • Manchester United – Leicester 2:1 (2018)
  • Leicester – Manchester United 2:2 (2017)
  • Manchester United – Leicester 2:0 (2017)

Obywatele z wizytą u beniaminka

Ponad trzy lata minęły od ostatniego spotkania Norwich z Manchesterem City. Kanarki spadły z Premier League w sezonie 15/16, zajmując przedostatnie miejsce. Norwich nieźle spisało się wtedy w obu starciach z The Citizens. Jesienią City wygrało 2:1 po golu Yaya Toure w 89. minucie z rzutu karnego, a w spotkaniu rewanżowym padł bezbramkowy remis mimo wysokiej przewagi gości, co było sporym zaskoczeniem dla obserwatorów.

W tym sezonie różnica między zespołami jest zapewne większa niż wtedy. City dysponuje szeroką kadrą i nawet powrót po meczach reprezentacyjnych nie powinien przeszkodzić w skompletowaniu solidnej jedenastki na mecz ligowy. Norwich jak na razie wygrało tylko raz, gdy przeciwnikiem było Newcastle. W pozostałych trzech meczach ekipa ta przegrywała. City za to straciło punkty jedynie podczas remisu z Tottenhamem. Nie wydaje się więc, żeby tym razem zespół Pepa Guardioli stracił punkty, na co wskazują także kursy meczowe.

Początek kolejki Premier League w Liverpoolu

Pierwszym spotkaniem 5. serii gier będzie rywalizacja na boisku wicemistrza Anglii. Liverpool zmierzy się z Newcastle. Przed sezonem doszło do zmiany trenera w drużynie gości. Przez ostatnie kilka lat szkoleniowcem tego zespołu był Rafa Benitez, jednak obecnie ekipę prowadzi Steve Bruce. Na koniec sierpnia Newcastle na własnym boisku podzieliło się punktami z Watfordem. Goście już od drugiej minuty prowadzili po trafieniu Hughesa, a jeszcze przed przerwą wyrównał Schar i mecz zakończył się remisem.

The Reds jak na razie mogą być zadowoleni z dotychczasowych poczynań. Także w najbliższej kolejce powinni oni bez problemów sięgnąć po zwycięstwo. W poprzednim sezonie ekipy te rywalizowały dwukrotnie. Na własnym boisku Liverpool zwyciężył aż 4:0, lecz mecz rewanżowy był bardzo zacięty. Liverpool dwa razy wychodził na prowadzenie, lecz gospodarze potrafili dwukrotnie wyrównać. Dopiero gol na 3:2 Origiego w 86. minucie sprawił, że Liverpool wygrał tamten mecz i pozostawał w walce o mistrzostwo.

Adrian Liverpool Prognoza

Adrian godnie zastępuje w bramce Liverpoolu Alissona Beckera | Oleksandr Osipov / Shutterstock.com

Aston Villa po drugą wygraną

Jednym z zespołów, który w tym sezonie zwyciężył tylko raz jest Aston Villa. Gdy kilka lat temu beniaminek ten spadał z ligi, grał on bardzo słabo i miał dużą stratę nawet do przedostatniego Norwich. Teraz Aston Villa chce już od początku zacząć seryjnie wygrywać, aby końcówka sezonu była dla tej drużyny spokojniejsza. Jak na razie po czterech kolejkach może ona pochwalić się jednak tylko jednym zwycięstwem i aż trzema porażkami.

Rywalem Aston Villi będzie West Ham. Ekipa z Łukaszem Fabiańskim w składzie zaczyna grać coraz lepiej. W pierwszej kolejce zespół z Londynu przegrał, a w następnej tylko zremisował, lecz w kolejnych dwóch seriach gier przyszły dwa zwycięstwa. Oznacza to, że Młoty są obecnie na siódmym miejscu w tabeli mając tyle samo oczek co czwarte Crystal Palace. Bukmacherzy przewidują wyrównany mecz i kursy na zwycięstwo każdej z ekip są podobne.

Trudny mecz Chelsea

Cały czas dobrej formy nie może złapać Chelsea. Ekipa, która w tym sezonie prowadzona jest przez swojego byłego piłkarza, Franka Lamparda, wygrała tylko jeden ligowy mecz, a dwa kolejne zremisowała z niżej notowanymi zespołami. Do tego dochodzi porażka aż czterema golami z Manchesterem United i przegrana po serii rzutów karnych z Liverpoolem w meczu o Superpuchar Europy rozegranym w Stambule.

Szansa na wygraną nadchodzi w najbliższej kolejce, jednak ciężko powiedzieć, aby The Blues byli zdecydowanym faworytem najbliższego spotkania. Chelsea uda się na starcie z Wolves. Wilki grę w lidze łączyły dotychczas z eliminacyjnymi spotkaniami do Ligi Europy. Po awansie do fazy grupowej mogą one jednak skupić się na lidze, aby odnieść pierwszą wygraną w tym sezonie. Jedynym zespołem bez zwycięstwa jest jeszcze tylko Watford, który ostatnio zdobył dopiero pierwszy punkt. W starciu Wilków z The Blues wydaje się, że padnie sporo goli. Cały mecz może być niezwykle ciekawy.

Piąta kolejka przed nami

W całym sezonie Premier League do rozegrania będzie aż 38 serii spotkań, jednak każda z nich jest niezwykle ważna. Powrót po przerwie reprezentacyjnej może być dla niektórych zespołów problemem, szczególnie, jeśli dana ekipa posłała na mecze narodowe wielu graczy z podstawowego składu. Całą kolejkę można obstawić między innymi w Betsson. Tam czekają na nas ciekawe kursy i warto któreś z nich wybrać. Największym faworytem w tej kolejce jest Liverpool, za którego wygraną otrzymamy kurs 1.14. O wiele wyższy jest kurs na Manchester United, który podejmie Leicester. Za zwycięstwo Czerwonych Diabłów dostaniemy kurs 1.80. Także w niedzielę czekają nas interesujące pojedynki. Arsenal będzie wtedy walczył na wyjeździe z Watford, a za wygraną gości Betsson płaci 2.01.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *