Manchester United znowu wygrał w lidze

Kategorie Magazyn, Rozgrywki zagraniczne (Magazine), Wiadomosci pilkarskie (Magazine) / z Adam Maciejewski

cristiano barni / Shutterstock.com

Manchester United znowu wygrał w lidze

cristiano barni / Shutterstock.com

cristiano barni / Shutterstock.com

Pierwszym meczem, który odbył się podczas 26. kolejki Premier League, była potyczka Fulham z Manchesterem United.

Na beniaminka czekało trudne zadanie, lecz sytuacja punktowa tego zespołu jest na tyle trudna, że musi on zacząć wygrywać, aby utrzymać się w lidze.

Mocny początek

Podopieczni Claudio Ranieriego mocno ruszyli na rywala. Stworzyli sobie oni kilka groźnych sytuacji, lecz żadnej z nich nie zamienili na bramkę. Fulham pokazywało także, że potrafi świetnie wyprowadzać kontry. Podczas jednej z nich ostatecznie Vietto zmarnował bardzo dobrą okazję do zaliczenia trafienia. Okazję wykorzystał Manchester United, który był o wiele skuteczniejszy. W 14. minucie podanie w pole karne od Martiala otrzymał Pogba. Mimo że Francuz znajdował się w trudnej sytuacji, to uderzył on z ostrego kąta. Piłka wpadła obok zaskoczonego Rico. Pogba wyprowadził na prowadzenie swój zespół, który po tym zaczął grać jeszcze swobodniej i niedługo później prowadził jeszcze wyżej.

Grał bardzo dobrze

W 23. minucie Czerwone Diabły otrzymały szansę na wyprowadzenie kontry. Jeszcze na własnej połowie piłkę od Jonesa otrzymał Martial, który popędził z futbolówką na bramkę rywali. Rajd ten był niezwykle efektowny, a po drodze skrzydłowy Czerwonych Diabłów zostawił w tyle zawodników gospodarzy. Na koniec Martial uderzył po dłuższym słupku i było już 2:0 dla ekipy z Manchesteru. Zapowiadało się na kolejne zwycięstwo podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera. W drugiej połowie goście dopełnili formalności i jeszcze podwyższyli swoje prowadzenie. Do tego zachowali oni czyste konto, które jest zasługą między innymi Smallinga. Zawodnik ten wrócił do gry po dwóch miesiącach przerwy.

Ustalony wynik spotkania

W 64. minucie znajdujący się w polu karnym Lukaku zagrał do Maty. Hiszpan nie zdążył dobrze przyjąć piłki, a już został sfaulowany przez zawodnika londyńskiego zespołu. Arbiter tego spotkania nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny. Do jedenastki tradycyjnie podszedł Paul Pogba. Mimo że Rico wyczuł stronę, w którą należało się rzucić, to jednak strzał był na tyle mocny i precyzyjny, że bramkarz nie miał zbyt dużych szans na skuteczną interwencję. Manchester United zwyciężył 3:0, co sprawia, że drużyna ma już 51 punktów na koncie. Czerwone Diabły wskoczyły na czwarte miejsce w tabeli, lecz nie wiadomo, czy zostaną na nim na koniec kolejki. Wszystko zależy od wyniku niedzielnego hitu, w którym Manchester City podejmie Chelsea.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *