Francja zdobyła Mistrzostwo Świata

A.RICARDO / Shutterstock.com

Francja zdobyła Mistrzostwo Świata

A.RICARDO / Shutterstock.com

A.RICARDO / Shutterstock.com

Niesamowity mecz oglądali kibice podczas finałowego starcia na Mundialu w Rosji.

W całym spotkaniu zobaczyliśmy aż 6 bramek, a reprezentacja Francji pokonała Chorwację, dzięki czemu po raz drugi w historii sięgnęła po Mistrzostwo Świata.

Wielki dzień

Faworytem wczorajszego meczu była Francja, jednak także Chorwaci chcieli zapisać się w historii futbolu. Obie reprezentacje spotkały się podczas półfinału mistrzostw 20 lat temu, a wtedy lepsza okazała się Francja, pokonując w finale także Brazylię. Chorwacja musiała zadowolić się brązem, lecz teraz była w lepszej pozycji. Spotkanie dobrze rozpoczęło się dla Trójkolorowych. Po kilkunastu minutach sędzia postanowił podyktować rzut wolny dla Francji, mimo że Antoine Griezmann symulował, że był faulowany. Mimo tego z dośrodkowania po tym wolnym padł gol. Piłkę we własnym polu karnym niefortunnie trącił Mario Mandżukić i Francuzi wyszli na prowadzenie. Chorwaci zdołali wyrównać już w 28. minucie. Po rzucie wolnym i zamieszaniu w polu karnym piłkę od Vidy otrzymał Perisić i po jej poprawieniu uderzył nie do obrony na bramkę strzeżoną przez Hugo Llorisa.

Nie oddali prowadzenia

Mimo remisu Francja zdołała jeszcze przed przerwą ponownie wyjść na prowadzenie. We własnym polu karnym ręką zagrał Perisić, a sędzia Pitana po sprawdzeniu sytuacji na powtórkach, podyktował jedenastkę. Do karnego podszedł Griezmann i pewnym strzałem pokonał Subasicia. Po zmianie stron Chorwacja próbowała wyrównać, lecz to Francja zadawała kolejne ciosy. Tuż przed upływem godziny gry Paul Pogba w ciągu kilku sekund oddał dwa strzały na bramkę Chorwatów. Pierwszy jeszcze został zablokowany, ale drugi znalazł się już w siatce. W 65. minucie Chorwatów dobił Kylian Mbappe, który strzałem z ponad dwudziestu metrów zdobył gola na 4:1.

Honorowe trafienie

Chorwaci zdołali odpowiedzieć jednym golem, a zrekompensował się strzelec gola samobójczego na początku spotkania, Mario Mandżukić. Duży błąd popełnił Hugo Lloris, który zamiast wybić piłkę, chciał minąć zwodem napastnika rywali. Ten jednak odczytał intencje bramkarza i wpakował z bliska futbolówkę do bramki. Mecz zakończył się wygraną Francji 4:2 i to Trójkolorowi mogli świętować. Uradowany był także selekcjoner Didier Deschamps, który nie zawsze był we własnym kraju uważany za fachowca. Po przegranym finale Euro 2016 Francja zdołała jednak wygrać Mundial i po raz drugi w historii, po dwudziestu latach przerwy odzyskała mistrzostwo.

Francja – Chorwacja 4:2 (2:1)

Gole: Mandżukić (sam.) 18′, Griezmann 38′, Pogba 59′, Mbappe 65′ – Perisić 28′, Mandżukić 69′

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *