Faza grupowa Ligi Mistrzów | Zapowiedź, analiza i przewidywania

Kategorie Liga Mistrzów, Magazyn / z Adam Maciejewski

Barcelona Inter prognoza

Faza grupowa Ligi Mistrzów | Zapowiedź, analiza i przewidywania

Już 17 września odbędą się pierwsze spotkania nowej edycji Ligi Mistrzów. Ponownie w gronie faworytów są takie zespoły jak Barcelona, Real czy Liverpool, który będzie obrońcą tytułu. Finał odbędzie się w Stambule.

Barcelona Inter prognoza

Tak jak i przed rokiem, tak i w tym sezonie w fazie grupowej Barcelona zmierzy się z Interem | Fabrizio Andrea Bertani / Shutterstock.com

Lewandowski przeciwko finalistom

Bayern Monachium, w którym na co dzień występuje reprezentant Polski Robert Lewandowski został dolosowany do grupy B. Razem z Bawarczykami duże szanse na pierwsze miejsce w tej grupie mają także zawodnicy Tottenhamu. Londyńczycy w poprzednim sezonie zmagań znaleźli się nawet w finale tych rozgrywek, lecz przegrali w nim z Liverpoolem.

1000zł
200% do 1000zł Bonus Powitalny
graj teraz
  • Legalny polski bukmacher
  • Świetny bonus startowy
  • Zakłady na żywo
1000zł
200% do 1000zł Bonus Powitalny
graj teraz
  • Legalny polski bukmacher
  • Świetny bonus startowy
  • Zakłady na żywo
eTOTO Recenzja

Wydaje się, że to właśnie Bayern i Koguty podzielą między siebie dwa pierwsze miejsca w tabeli, a dwie pozostałe ekipy nie mają zbyt dużych szans na awans do 1/8 finału. W 1. kolejce Tottenham uda się do Pireusu na starcie z Olympiakosem. Wyjazd ten nie będzie łatwy, lecz drużyna Mauricio Pochettino powinna sobie poradzić. Bayern na własnym boisku podejmie Crveną Zvezdę i zaskoczeniem będzie, jeśli ekipa trenera Kovaca nie wygra wysoko. Lewandowski powinien za to już w 1. kolejce trafić do siatki rywali.

Znów łatwa grupa w Champions League dla City

Wiele szczęścia w losowaniach fazy grupowej ma ostatnimi czasy Manchester City. Tym razem zespół Pepa Guardioli ponownie nie trafił na wymagających przeciwników. Obywatele w pierwszej kolejce zagrają na Ukrainie z Szachtarem. To właśnie zespół z Doniecka wydaje się być drużyną, która może napsuć najwięcej krwi Obywatelom. Pozostałymi dwiema drużynami są zespoły z Włoch i Chorwacji.

Polskim akcentem w tej grupie jest obecność Damiana Kądziora. Polski pomocnik występuje na co dzień w Dinamie Zagrzeb, którego trenerem jest były szkoleniowiec Lecha Poznań, Nenad Bjelica. Chorwat sprowadził do siebie kilku graczy z przeszłością w polskiej lidze i jak widać wyszło to drużynie na dobre. W najbliższą środę Dinamo podejmie Atalantę, która zadebiutuje w rozgrywkach Champions League. Klub z Włoch tuż przed końcem okna wypożyczył Arkadiusza Recę, dlatego obrońca reprezentacji Polski nie będzie miał szans na występy w Lidze Mistrzów.

Ronaldo wróci do Madrytu

W 1/8 finału poprzedniego sezonu dwumecz między sobą rozegrały Atletico i Juventus. Wtedy Stara Dama odrobiła straty w rewanżu, dzięki czemu awansowała do ćwierćfinału. W obecnej edycji los skojarzył te dwie drużyny już w fazie grupowej. Na dodatek spotkają się one w 1. kolejce w Madrycie. Na Wanda Metropolitano faworytem będą Rojiblancos, lecz Juve z Cristiano Ronaldo w składzie łatwo się nie podda.

Nie może dziwić, że to właśnie kluby z Hiszpanii i Włoch powinny zająć w tej grupie dwa pierwsze miejsca. Nie wiadomo tylko, w jakiej kolejności. Bukmacherzy dwóm kolejnym zespołom nie dają zbyt dużych szans na awans. Drugim spotkaniem w środę w ramach grupy D będzie starcie w Leverkusen. Bayer zagra z Lokomotivem, w barwach którego dobrze radzi sobie Grzegorz Krychowiak. Polski pomocnik odzyskał radośc z gry w Rosji i powinien powalczyć ze swoim klubem o jak najlepszy rezultat w starciu z Bayerem.

  • Ostatnie finały Ligi Mistrzów:
  • 2018/2019 – Liverpool – Tottenham 2:0
  • 2017/2018 – Real – Liverpool 3:1
  • 2016/2017 – Real – Juventus 4:1

Finał edycji 2019/2020 będzie miał miejsce w Stambule na Stadionie Olimpijskim.

Liverpool i Real z mocnymi przeciwnikami

Do grupy A Paris Saint Germain wylosowane zostało z pierwszego koszyka. Paryżanie zatrzymali w zespole Neymara, dlatego mogą liczyć się w walce o awans do finału całych rozgrywek. Oprócz tego klubu w grupie jest jeszcze Real, który chce zmazać plamę po poprzednim nieudanym sezonie. Club Brugge oraz Galatasaray nie są wymieniane w gronie faworytów, jednak w meczach na własnym boisku będą one chciały urwać punkty wyżej notowanym ekipom.

Podobnie wygląda sytuacja w grupie E, gdzie dwa kluby wyraźnie odstają od reszty. Liverpool będzie bronić zdobytego przed kilkoma miesiącami tytułu. Tym razem także w grupie rywalem The Reds będzie Napoli, z którym ekipa Kloppa do ostatnich minut walczyła o awans rok temu. Salzburg i Genk będą raczej tłem dla tej dwójki, jednak nawet trzecie miejsce, które da możliwość gry w fazie pucharowej Ligi Europy jest kuszące.

Slavia w grupie śmierci Ligi Mistrzów

Po kwalifikacjach do fazy grupowej awansowała Slavia Praga. Zespół ten nie ma dużego doświadczenia w grze w tak renomowanych rozgrywkach, a na dodatek trafił on na trzech niezwykle mocnych rywali. Nie dziwi więc, że grupa F nazywana jest grupą śmierci. W pierwszej serii gier Slavia uda się do Mediolanu na spotkanie ze wzmocnionym Interem. To włoski klub powinien spokojnie zwyciężyć w tym pojedynku.

Drugim spotkaniem tej grupy będzie potyczka w Dortmundzie. Borussia podejmie Barcelonę, która po latach nieudanych rywalizacji w fazie pucharowej będzie chciała w tym roku odzyskać puchar. Pomóc w tym ma Antoine Griezmann, który na pewno pokusi się o wiele bramek. Borussia musi za to mieć na uwadze to, że nie tylko Barca, ale i Inter chcą zająć pierwszą lokatę w tej mocnej grupie. W tym przypadku któraś z tych trzech drużyn zajmie dopiero trzecie miejsce, co będzie dla niej rozczarowaniem.

FC Liverpool typy

Czy FC Liverpool obroni tytuł zdobyty przed rokiem? | MDI / Shutterstock.com

Najbardziej wyrównana grupa

Po losowaniu można z całą stanowczością stwierdzić, że najbardziej wyrównaną grupą jest grupa G. Znalazły się w niej drużyny, które są uważane za europejskie średniaki i wygląda na to, że każda z tych ekip może zająć zarówno pierwsze, jak i ostatnie miejsce. Wskazują na to także kursy bukmacherów, które są do siebie zbliżone. W pierwszej kolejce Benfica podejmie RB Lipsk. Zespół z Portugalii ma nadzieje na awans z grupy, lecz także niemiecki klub nie odpuści.

Z nowym trenerem i odświeżonym składem Lipsk dobrze wszedł w sezon w Bundeslidze i to samo będzie chciał zrobić w Champions League. Lyon podejmie za to Zenit. Rok temu francuskiej drużynie udało się uzyskać awans, mimo że grupa nie wydawała się trudniejsza od tej tegorocznej. Rosjanie w poprzedniej edycji nie brali udziału, dlatego teraz będą oni chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony.

Rewelacja poprzedniej edycji Ligi Mistrzów w grupie H

Została już ostatnia grupa, o której warto wspomnieć kilka słów. Chelsea jak zdobywca Ligi Europy miała przywilej bycia losowanym z pierwszego koszyka. Oznaczało to, że już na starcie ominęła ona takie kluby jak Barcelona, Juventus czy Bayern. Mimo tego The Blues nie trafili na łatwego rywala z drugiego koszyka. Przeciwnikiem tej ekipy będzie bowiem Ajax, który świetnie zaprezentował się w poprzedniej edycji, dochodząc aż do półfinału tych rozgrywek.

W 1. kolejce Londyńczycy podejmą hiszpańską ekipę. Na szczęście dla nich nie będzie to Real czy Atletico, a Valencia, która nie wydaje się aż tak mocna jak inne hiszpańskie kluby występujące w Champions League. Ajax za to podejmie na własnym boisku Lille. Wszyscy zastanawiają się, jak zespół z Amsterdamu zagra w fazie grupowej i czy jest w stanie nie tylko awansować ze swojej grupy, ale i zajać w niej pierwszą lokatę.

Kursy na 1. kolejkę fazy grupowej Ligi Mistrzów

Już podczas pierwszej serii gier będziemy mieli do czynienia z ciekawymi spotkaniami. We wtorek czeka nas chociażby pojedynek w Mediolanie, gdzie Inter zmierzy się ze Slavią. Kurs na gospodarzy wynosi w eTOTO 1.36 i wydaje się rozsądnym wyborem. Tego dnia Napoli podejmie Liverpool. To spotkanie jest o wiele bardziej wyrównane, na co wskazują także kursy. Za wygraną The Reds otrzymamy 2.25, lecz jeśli wygra włoska drużyna, to trafimy kurs 3.20. Dzień później, w środę Atletico zagra z Juventusem. Jest to niewątpliwie hit pierwszej serii gier. Wygrana Rojiblancos po kursie 2.70 kusi. Inny klub z Madrytu, Real uda się do Paryża na starcie z PSG. To gospodarze będą faworytem, a kurs na ich wygraną z Królewskimi to 2.20. Szykują się więc ciekawe mecze już od początku fazy grupowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *